Menu

Granice są tylko umowne.

Witaj w mych skromnych progach, internetowy podróżniku. Mam nadzieję, że zadokujesz tu na dłużej.

Kody

pwoolf

                Cześć, z tej strony PW, fajnie, że czytacie moje teksty. Jestem zaszczycony tym, że ktoś zawinął do mojego portu, a potem wsiadł na ten sam pokład. To wydanie będzie wyjątkowe. Wiem kilka rzeczy, których nie chcę narzucać innym , nawiązywałem do nich we wcześniejszych rozmyślaniach. Jeżeli posiadacie rozum i potraficie płynąć ku nurtowi, to wiedzcie, że moja rola nie ma tu znaczenia. Wspomniałem, w którymś tekście, iż żyjemy w spirali. Jeżeli nie wierzycie, to zapraszam do tego zdjęcia...

http://apod.pl/apod/image/0801/16500feetmilkywaykc2_brunier.jpg

Tak, jest to droga mleczna, będąca spiralą. Dziś pomiijam rzeczy widoczne, chcę pokazać coś, co nie jest okazałe. PW czy te rzeczy, które posiadamy mają wartość? - Pytasz.

Nie, nie mają żadnej wartości, jesteśmy mieszanką uczuć i przemyśleń, jesteśmy sobą i kimś innym, dlatego wszystko co mamy i chcemy posiadać jest niczym, w porównaniu do tego co możemy mieć - Chodzi mi o prawdę. Jesteśmy kodem. W jakim stopniu? Dobra, chodźmy prostą ścieżką. Zacznijmy od numeru PESEL, kończąc na NIPIe, przejdźmy dalej, bo przecież numery kont bankowych to ciąg liczb, to kod. Kolejnym pytaniem, które się nasuwa jest: CZY ŻYJEMY W SYMULACJI? Poświęciłem wiele chwil na te przemyślenia. Elon Musk, twórca paypala czy też SpaceX, stwierdził, że żyjemy w tym "podstawowym świecie", czyli w świecie od którego wywodzą się wszelkie symulacje bądź gry. Ja za to myślę inaczej, nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że należymy do jakiegoś programu, który podpowiada nam, jak funkcjonować, jak się zachowywać, jak konstruować. Jakie mam ku temu powody? Hmm... Pierwszym z nich na pewno będzie cykliczność w naszym świecie, pewne rzeczy następują po sobie. Najpierw jest ciepło - potem nadchodzi zlodowacenie. Hegemonami są gigantyczne gady - potem miniaturowe ssaki. Ludzie którzy władają danym terenem, najpierw walczą o jego utrzymanie - później walczą o jego poszerzenie.  Koło się kręci. Do tego dochodzą następstwa, powiedzmy człowiek wynalazł 2000 lat przed naszą erą właśnie koło, 4000 lat później wynalazł samochód, który się opiera na starożytnym wynalazku jakim jest koło, można tu nawiązać do wielu innych przykładów. Wyczerpałem nieco temat, albo i tak chciałem, ponieważ nie lubię za dużo pierdolić. Moim zdaniem powiedzenie "nie żyjemy w żadnej śmiesznej symulacji" jest co najmniej nierozważne i samolubne, ponieważ sami w tym momencie jesteśmy w stanie tworzyć wirtualne światy. Owszem nie tak zaawansowane jak nasz, ale to kwestia czasu, kiedy to nie będziemy w stanie rozróżnić symulacji od rzeczywistości.

© Granice są tylko umowne.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci